Grudzień to ten miesiąc, który nieodzownie kojarzy się nam ze Świętami Bożego Narodzenia. Cóż się dziwić, skoro zewsząd otaczają nas kolorowe ozdoby i świecące lampki, a z głośników rozbrzmiewa dźwięk kolęd i innych świątecznych przyśpiewek. Dlatego też dzisiejszy wpis chcielibyśmy poświęcić temu świątecznemu, słodkiemu przysmakowi. Mowa oczywiście o...pierniczkach!
Różnią się między sobą kształtem, grubością, dodatkami i ozdobami. To co je łączy to pyszny, korzenny smak i aromat. Ich przygotowywanie i ozdabianie zawsze sprawia wielką radość.
Zna je każdy, ale czy kiedykolwiek zastanawialiście się, skąd w ogóle wzięły się pierniki? Co prawda
uważa się, że piernik to typowo polskie ciasto, zaś tradycja ich wypiekania obecna jest w całej Europie, to genezy ich powstania należałoby szukać w okolicach dzisiejszej Holandii.
Pierniki cieszą się dużą popularnością w Niemczech. We Francji zjadane są w postaci pikantnego,
miodowego chleba, natomiast Szwajcarzy zajadają się lukrowanymi pierniczkami z Bazylei. W
większości krajów najbardziej są jednak popularne piernikowe ciasteczka, które przybierają kształt
zwierząt i serduszek.
W polskiej tradycji piernik obecny jest przynajmniej od roku 1725, gdyż to z tego czasu wywodzi się
najstarszy zachowany przepis na piernik. Sama nazwa piernik wywodzi się starodawnego słowa pierny, co oznacza pieprzny. Spożywany był przede wszystkim przez zamożniejszych obywateli i damy salonowe. Pierniki bardzo szybko zyskały popularność i zaczęły być wypiekane w wielu domach. W obecnych czasach pierniki na dobre wsiąkły w tradycję bożonarodzeniową. Bądź co bądź, jest to ciągle jeden z najważniejszych świątecznych symboli.
