wtorek, 31 stycznia 2017

Czekolada – ambrozja współczesnych czasów

Od początku czekolada była traktowana wyjątkowo. Już starożytni Majowie traktowali kakao ze szczególną uwagą i niemal świętością. Według zapisków Fernanda, syna Krzysztofa Kolumba, Majowie, których spotkali w 1502 roku transportowali ziarna kakaowca na handel: gdy któreś ziarno spadło, wszyscy automatycznie przerywali swoje obowiązki, żeby je jak najszybciej podnieść. Wszystko to działo się już wtedy, gdy kakao nie było jeszcze łączone z wanilią czy mlekiem, więc potrawy z jego użyciem były niezwykle gorzkie.

Chakau kaa – napój Majów

To napój, który powstał z ziaren kakaowca. Symbolicznie oznaczał krew, dlatego też barwiono go na czerwono. Najpierw pozostawiano ziarna na słońcu, żeby się wysuszyły i sfermentowały, a później je palono i mielono, żeby uzyskać gładką masę. Taką masę następnie rozcieńczano wodą, a później zagęszczano specjalną masą z gotowanej kukurydzy. Na końcu Chakau kaa farbowano proszkiem z achiote (Arnota Właściwa, rośnie w Peru, Brazylii, Meksyku, Kolumbii i na Hawajach), żeby nadać temu napojowi krwistą barwę.

Krótka historia czekolady

Również Aztekowie pili kakao, tym razem jednak ciepłe i słodzone miodem. Gwatemalskie zakonnice udoskonaliły smak tego napoju, usuwając wszystkie ostre smaki (Aztekowie dodawali do kakao chilli i inne ostre przyprawy), a dodały cukier, wanilię, cynamon i później bitą śmietanę, żeby maksymalnie osłodzić smak kakao. Na końcu Sir Hans Sloan dodał do tego napoju mleko. Jak widać czekolada przeszła długą drogę, żeby osiągnąć obecną formę. Dzięki tej drodze możemy pić obecną gorącą czekoladę, a także zajadać się pysznymi tortami z czekoladą w przepisie. Do najpopularniejszych należy m.in. tort Sachera.